6 listopada 2016

6 lat

Słowo stało się ciałem. Założyłem blog.

Kierowany jakąś wewnętrzną potrzebą dzielenia się ze światem swoimi przemyśleniami i przeżyciami, zrobiłem coś, nad czym myślałem od dłuższego czasu. Z drugiej jednak strony broniłem się rękami i nogami przed taką formą „otwartości”. Wydawała mi się być w pewnym sensie passé. To raz. Dwa - o czym tu pisać? O tym, że udało się przeżyć kolejny dzień jeżdżąc na rowerze po drogach Górnego Śląska? Raczej nie…

Teraz powód mam. Czy na tyle istotny, aby rozpoczynać przygodę z blogowaniem – jeszcze nie wiem. Zobaczymy, na jak długo starczy mi na to chęci, czasu i sił.

Dzisiaj mam taką małą rocznicę. Dokładnie 6 lat temu miało miejsce pewne wydarzenie, które na jakiś czas odmieniło moje życie. Mam nadzieję, że założenie tego bloga będę mógł rozpatrywać w przyszłości w podobnych kategoriach - momentów wiekopomnych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz