17 grudnia 2016

Aísa

Już jakiś czas temu planowałem zrobić tę trasę. Zależało mi przede wszystkim na poznaniu drogi prowadzącej przez Aratorés i Borau do Aísa. Tych „11 km męki” - choć to delikatnie przesadzone stwierdzenie - okazało się być drugą najlepszą drogą w okolicy, zaraz po 10-kilometrowym zjeździe z San Juan de la Peña. Droga wręcz totalna, posiadająca wszystko: strome podjazdy, szybkie zjazdy, piękne widoki, świetną nawierzchnię i zero samochodów.


Collarada w chmurach, na pierwszym planie Aratorés, dalej Villanúa


Podjazd na pierwszą przełęcz

Dziwne, już 5 km od domu czułem się zmęczony. Jazda pod silny wiatr to nie przelewki. Później walczyłem tak jeszcze 15 km, aż ominąłem Jaca od północy i skierowałem się do Valle del Aragon. W połowie drogi między Castiello de Jaca a Villanúa zjechałem na trasę do Aísa. I od razu ścianka. Po chwili znalazłem się w Aratorés. Szczyt Collarada znajdował się w chmurach. Moment na zrobienie zdjęcia i ruszyłem dalej. Wdrapałem się na pierwszą przełęcz (1145 m n.p.m.) i zjechałem do Borau (1008 m n.p.m.). Chwila na odpoczynek i jazda. Do Aísa zostało 6,5 km. Na tym dystansie położony został nowy asfalt o szerokości 3-4 m. Był cały biały z powodu dużej ilości wysypanej soli. W końcu zmęczyłem podjazd na kolejną przełęcz. Droga jeszcze kawałek pięła się w górę. Najwyższy punkt to około 1250 m n.p.m. Rozpościerał się stamtąd wspaniały widok na dolinę Río Estarrón.


Dolina, w której leży Borau




„Przesolony” podjazd na drugą przełęcz

Borau

Druga przełęcz

Dolina, w której leży Aísa

Widok na obydwie przełęcze

Ostrożnie zjechałem do miasteczka (1043 m n.p.m.). W cieniu jezdnia była mokra. Kolejna chwila przerwy i ruszyłem w kierunku Jaca. 8-kilometrowy podjazd w górę doliny, który prowadzi na wysokość niespełna1600 m n.p.m. odpuściłem z racji braku wystarczającej nań ilości czasu. Na jego końcu znajduje się wejście do Parque natural de los Valles Occidentales. Następnym razem tam zajrzę.


I zjazd z tej drugiej

Dolina Río Estarrón

Aísa


Wjazd do miasteczka

I droga powrotna do Jaca, w dół doliny

12 km przed Jaca rozpoczął się odcinek składający się w sumie z pięciu krótkich (50-60 m wysokości) podjazdów i zjazdów: non-stop góra-dół, góra-dół. Temperatura przez cały czas oscylowała w granicach 10-11 st. C. Kawałek za Jaca, gdy zaszło już Słońce, spadła do 5-6 st. C. Było dopiero po godzinie 17:00, jeszcze całkiem widno, więc skierowałem się na Camino de la Val Estrecha. Minąłem wioski Jarlata, Sasal i Sabiñánigo Alto. Jeszcze ostatnia hopka i byłem w domu. Udana trasa. Nogi otrzymały należną im porcję kilometrów pod górę.


Araguás del Solano

Peña Oroel widoczna od strony zachodniej


Dane:
82,78 km
3 h 31 min 11 sec
Vśr = 23,52 km/h
Vmax = 58,72 km/h


Słowo na dziś:
el plátano - banan

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz