Kiedy w Ojczyźnie rodacy zasiadali do wieczerzy wigilijnej, ja dopiero wybierałem się na rower. Tutaj zmrok zapada blisko dwie godziny później. Zrobiłem szybką pętlę przez Latas i Lárrede. Dotleniłem się trochę dzięki dwóm większym podjazdom na trasie. Głodny wróciłem do domu i tylko wyglądałem jedzenia.
Co do samych Świąt Bożego Narodzenia, w Hiszpanii trwają one jeden dzień i wyglądają w sposób następujący: dzisiaj sklepy były czynne raczej standardowo, w większości do godziny 20:00-20:30. Wiele osób spacerowało i robiło ostatnie zakupy. Hiszpanie na wieczerzy wigilijnej zbierają się w restauracjach i innych lokalach. Rozpoczynają posiłek z reguły około godziny 22:00-23:00. Jedzą, rozmawiają, bawią się i spędzają czas razem. Siedzą tak nawet pół nocy. Dzieciaki prezenty dostają dopiero w Święto Trzech Króli, które wydaje się posiadać wyższą rangę od Świąt Bożego Narodzenia. W poniedziałek będzie już po wszystkim.
| Valle de Tena |
| Punta Güé (1579 m n.p.m.) |
| Lárrede, w cieniu Biescas |
| Iglesia de San Pedro |
Dane:
23,41 km
54 min 30 sec
Vśr = 25,78 km/h
Vmax = 61,63 km/h
Słowo na dziś:
la Nochebuena - Wigilia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz