„Z braku laku dobry kit” lub „na bezrybiu i rak ryba”, jednak najwłaściwsze dla dnia dzisiejszego to „lepszy rydz niż nic”, bo właśnie rydzami zajadałem się dzisiaj. Do tego czyściłem na błysk rower.
Na arcyciekawy wpis o hiszpańskich imionach i nazwiskach jeszcze przyjdzie pora. Teraz będzie słaba ciekawostka (pod koniec). Można przyjąć, że w Polsce szczytem ekstrawagancji jest nazywać się „Jako Kto Chce” (ponoć istnieje takie nazwisko, nie wiem jednak jaką formę w pisowni przyjmuje). Istnieje także ewentualność wystąpienia niefortunnej zlepki, kiedy żona postanowi pozostać przy swoim panieńskim nazwisku. Przykład? Proszę bardzo: A. Wyruchany-Gołąb lub M. Niesmaczna-Jajecznica.
W Hiszpanii nie jest inaczej. Zdarzają się takie przypadki. Dotyczą one również mężczyzn, ponieważ każdy tutaj posiada oficjalne dwa nazwiska (dla przykładu: P. Conejo Enamorado, co znaczy „Zakochany Królik” czy A. Loro Raro, czyli „Rzadka Papuga”). Jeszcze przyjdzie właściwy moment, aby bardziej rozwinąć ten temat.
Ciekawostka dotyczy natomiast pewnego hiszpańskiego artysty, powszechnie znanego jako Pablo Picasso. Jak wynika z jego aktu chrztu, w rzeczywistości nazywał się Pablo Diego José Francisco de Paula Juan Nepomuceno María de los Remedios Crispiniano de la Santísima Trinidad Ruiz y Picasso.
Słowo na dziś:
la trinidad - trójca
Na arcyciekawy wpis o hiszpańskich imionach i nazwiskach jeszcze przyjdzie pora. Teraz będzie słaba ciekawostka (pod koniec). Można przyjąć, że w Polsce szczytem ekstrawagancji jest nazywać się „Jako Kto Chce” (ponoć istnieje takie nazwisko, nie wiem jednak jaką formę w pisowni przyjmuje). Istnieje także ewentualność wystąpienia niefortunnej zlepki, kiedy żona postanowi pozostać przy swoim panieńskim nazwisku. Przykład? Proszę bardzo: A. Wyruchany-Gołąb lub M. Niesmaczna-Jajecznica.
W Hiszpanii nie jest inaczej. Zdarzają się takie przypadki. Dotyczą one również mężczyzn, ponieważ każdy tutaj posiada oficjalne dwa nazwiska (dla przykładu: P. Conejo Enamorado, co znaczy „Zakochany Królik” czy A. Loro Raro, czyli „Rzadka Papuga”). Jeszcze przyjdzie właściwy moment, aby bardziej rozwinąć ten temat.
Ciekawostka dotyczy natomiast pewnego hiszpańskiego artysty, powszechnie znanego jako Pablo Picasso. Jak wynika z jego aktu chrztu, w rzeczywistości nazywał się Pablo Diego José Francisco de Paula Juan Nepomuceno María de los Remedios Crispiniano de la Santísima Trinidad Ruiz y Picasso.
Słowo na dziś:
la trinidad - trójca
Jakoktochce- to faktycznie prawdziwe nazwisko. I jeszcze Tumissałła. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuń